» Nowości
Zatopić kolejorza, czyli rewanż z jesieni !
Już jutro na stadion śląski wybiegnie drużyna Ruchu Chorzów i Lecha Poznań. Niebiescy mają za zadanie zrewanżować się za bolesną porażkę jaką odnieśli na wyjazdowym meczu w Poznaniu, Ruch uległ bowiem wtedy Lechitom (6:2).
O tamtym spotkaniu już nie myślą a celem nadrzędnym jest pokonanie kolejorza i zdobycie w ten sposób trzech cennych oczek. "Wygrana" - takie samo zadanie ma Lech, który mierzy w puchary i aby mysleć starcie w tych rozgrywkach musi gonić czołówkę. Poprzednia potyczka z Zagłębiem Lubin, która skończyła się (0:3) pokazała że ponaniacy zasługują na wyższą lokatę w tabeli.
Ruch natomiast walczy o utrzymanie, środek tabeli. Każdy punkt będzie cenny a wygrana nad Lechem sprawiłaby że plan będzie bliższy realizacji.
W sobotnim meczu nie zagra napewno Wojciech Grzyb, który musi dać sobie spokój w występach ligowych na co najmniej dwa tygodnie, kontuzja okazała się zbyt poważna. Do gry wracają natomiast Piotr Ćwielong i Michał Pulkowski.
W Lechu nie zagrają:
Zlatko Tanevski, Hernan Rengifo, Maciej Scherfen oraz Rafał Murawski. Jest to dość spore osłabienie.
Początek meczu już w sobotę o godzinie 18:15, transmijsa w Canal+ a sędziować będzie Marcin Borski z Warszawy.




