» Nowości
Po blisko 5 latach Gruzin trenuje z Ruchem
We wczorajszych zajęciach Ruchu uczestniczyło dwóch nowych piłkarzy - Serb Aleksandar Radunović i Gruzin Mamia Dżikia. Jesienią obaj występowali w ŁKS Łódź, ale nie pograli sobie zbyt wiele i dlatego postanowili zimą szukać nowych klubów. Chorzowskim kibicom Dżikia jest doskonale znany, gdyż w latach 1997-2002 rozegrał w barwach "niebieskich" 127 spotkań w I lidze.
- Rozmowy na temat mojego powrotu do Ruchu są w toku. Do końca tygodnia powinna się wyjaśnić zarówno sprawa mojej gry na Cichej, jak i występów w niebieskich barwach Radunovicia - powiedział Gruzin, który po wyjeździe z Chorzowa grał po dwa lata w Amice Wronki i Wiśle Płock, a przez ostatni rok występował w ŁKS.
- Chorzowski klub darzę dużym sentymentem i tylko w Ruchu zdecydowałbym się na grę w II lidze. Nie ukrywam, że chciałbym wrócić do Chorzowa, bo wcześniej spędziłem tu pięć pięknych lat - stwierdził 32-letni Dżikia.
Decyzja w sprawie zatrudnienia Gruzina zależy od trenera Marka Wleciałowskiego, z którym kiedyś Mamia grał w drużynie Ruchu. - Znamy się, bo graliśmy razem przez kilka sezonów, ale teraz on jest trenerem, a ja piłkarzem i nie liczę na żadne układy. Jedyna korzyść z naszej znajomości jest taka, że on doskonale zna moje możliwości - dodał na zakończenie mieszkający od 10 lat w Polsce Dżikia.
Dziennik Zachodni




