» Nowości
Ruch Chorzów przygotowuje się do meczu z Podbeskidziem i czeka na rywala w PP
Piłkarze Ruchu Chorzów w pocie czoła przygotowują się do niedzielnego wyjazdowego meczu z Podbeskidziem Bielsko-Biała (transmisja w regionalnej TVP3), którym zakończą rundę jesienną. Sztab szkoleniowy niebieskich tak ustawił grafik treningów, by zespół ćwiczył każdego dnia w porze spotkania, czyli o godz. 13. Trener Marek Wleciałowski martwi się, że do grona kontuzjowanych zawodników dołączy Wojciech Myszor. - Podczas treningu boleśnie stłukł sobie stopę - wyjaśnia trener. W pełni sił nie są też Tomasz Sokołowski i Adrian Sobczyński.
Pisaliśmy już, że z Ruchem trenowali w poniedziałek bracia Wojciech i Maciej Sadlokowie z Pasjonata Dankowice. - Na pewno jeszcze wezmą udział w naszych zajęciach. To melodia przyszłości, ale warto im się przyjrzeć - dodaje trener.
Na Cichej ucieszyli się, że powołanie do młodzieżowej reprezentacji Polski (do lat 19) otrzymał Michał Brzozowski (oznacza to, że z Podbeskidziem nie zagra). - To dla niego duże wyróżnienie i zachęta do dalszej pracy - podkreśla Wleciałowski. Zaproszenie na konsultację szkoleniową otrzymali też inni piłkarze z naszego regionu: Marcin Smarzyński (Zagłębie) oraz Paweł Krzysztoporski i Marcin Wodecki (obaj Energetyk ROW Rybnik).
Chorzowianie z niecierpliwością będą też czekać na piątkowe wieści z Warszawy, gdy Ruch dowie się, z którą drużyną zmierzy się wiosną w ćwierćfinale rozgrywek o Puchar Polski. Na placu boju pozostały: Arka Gdynia, Cracovia, Lech Poznań, Korona Kielce, Radomiak, Groclin Grodzisk Wielkopolski i Wisła Płock.
Gazeta Wyborcza




