Ruch Chorzów - chorzowska piłka nożna

RuchChorzow.com - największy serwis piłkarski o Niebieskich

» Nowości

Kmita Zabierzów - Ruch Chorzów 1:2 (0:1)

Do niedzielnego spotkania z Kmitą Zabierzów drużyna Ruchu podeszła bardzo profesjonalnie. W piątek decyzją trenera Wleciałowskiego kadra udała się na trening do Krakowa (mecz odbył się na stadionie WKS Wawel). - Atutem mojej drużyny jest szybka gra piłką. Na naszym wypielęgnowanym boisku przychodzi nam to łatwo. Chcieliśmy sprawdzić, jak to będzie wyglądało na stadionie Wawelu - tłumaczył na łamach "Gazety Wyborczej" szkoleniowiec „Niebieskich”. Pogodne niedzielne popołudnie sprawiło, iż na mecz wybrało się około 800 fanów z Górnego Śląska.

Już w drugiej minucie ładną akcję wyprowadził Wojciech Grzyb, lecz jego strzał był niecelny. Co się nie udało w drugiej, udało się w trzeciej minucie. Po ładnym prostopadłym podaniu Mikulenasa w sytuacji "sam na sam" z bramkarzem gospodarzy znalazł się ponownie "Grzybek". Doświadczony kapitan Ruchu nie mógł sobie pozwolić na przepuszczenie takiej okazji. Ruch prowadził 1:0!

W szóstej minucie ponownie z akcją lewą stroną wyszli chorzowianie. Dośrodkowanie do Łudzińskiego przerywa jednak Pokrywka. W odpowiedzi zaatakowali piłkarze Kmity. W ósmej minucie bardzo groźnie na bramkę uderzał Cebula. Na szczęście na posterunku był jeszcze do niedawna rezerwowy Sebastian Nowak. Następnie zawodnicy obu drużyn uraczyli kibiców serią mocnych strzałów. Najpierw dwukrotnie na bramkę Artura Sarmata uderzali "Niebiescy", a później po serii zwodów huknął Bębenek. Wszystkie trzy strzały w małych odległościach mijały bramki.

W dwudziestej czwartej minucie kolejną dogodną sytuację zmarnował Łudziński, który po podaniu Mikulenasa nie trafił w bramkę Kmity. Dziesięć minut później za faul na Gawędzkim żółty kartonik zobaczył Grzyb. Chwilę później doskonałą sytuację zmarnował „Miki”. Litewski napastnik strzelił tuż obok bramki. W trzydziestej dziewiątej minucie kontratak przeprowadzili gospodarze. Strzał z około dwudziestu metrów Cebuli minimalnie mija bramkę Ruchu.

Żaden z trenerów nie zdecydował się w przerwie na zmiany. W pięć minut po rozpoczęciu drugiej części gry dośrodkowanie w pole karne Kmity. Do piłki dochodzi Przemysław Łudziński, ale ponownie nie trafia do bramki. Kilka chwil później bardzo mocno uderzył Klaczka, ale tylko rzut rożny dla Ruchu. Mocno bita piłka i strzał Grzyba minimalnie nad poprzeczką. Po tej akcji nastąpiła zmiana w zespole chorzowian. W miejsce Łudzińskiego wszedł wciąż obserwowany przez krakowską Wisłę Piotr Ćwielong.

Pięćdziesiąta ósma minuta spotkania i szał radości w sektorze zajmowanym przez przyjezdnych, bowiem fantastycznym uderzeniem z woleja popisał się Wojtek Grzyb, który tym samym strzelił swojego piątego gola w trwającym sezonie.

Trzy minuty później obrońcami Ruchu „zakręcił” Bębenek, który ograł aż czterech zawodników. Jego strzał został jednak zablokowany. Następnie stu procentową okazje do zdobycia gola zmarnował Mikulenas, który przegrał pojedynek „sam na sam” z Sarnatem. Kolejne kilkanaście minut to gra głównie w środku pola. Ruch starał się kontrolować przebieg meczu, nie angażując się zbytnio w grę ofensywną. W dziewięćdziesiątej minucie w szyki obronne chorzowian wdała się dekoncentracja i Kajda zdołał zmniejszyć rozmiary porażki. W kilka chwil po golu sędzia zakończył spotkanie. Kmita Zabierzów uległ chorzowskiemu Ruchowi 1:2.

Mecz nie był porywającym widowiskiem, co w kontekście ostatniego bardzo ciężkiego meczu z Zawiszą i kolejnego równie trudnego z Jagiellonią może mieć kluczowe znaczenie. Nasi zawodnicy zagrali mądrze, choć razili brakiem skuteczności.

Nas cieszy zwycięstwo, które jest kolejnym krokiem w kierunku Orange Ekstraklasy. Tym samym zapraszamy wszystkich kibiców na piątkowy pojedynek z Jagiellonią Białystok. Pomóżmy naszym piłkarzem, okazując tym samym wdzięczność za ich wspaniałą postawę w tym sezonie.


Kmita Zabierzów - Ruch Chorzów 1:2 (0:1)

0:1 - Wojciech Grzyb 3`
0:2 - Wojciech Grzyb 58`
1:2 - Marcin Kajda 90`

Kmita: Sarnat - Krauz, Pokrywka, Gawęcki, Kaliciak - Bębenek, Zawadzki, Kocis, Stolarz (70` Suchan) - Chlipała (69` Kajda), Cebula

Ruch: Nowak - Makuch, Klaczka, Balul, Osiński - Grzyb, Bonk, Baran, Sokołowski - Łudziński (54` Ćwielong), Mikulenas (76` Misiura)

Żółte kartki: Zawadzki, Krauz, Kaliciak, Kocis - Grzyb

Sędzia: Piotr Pielak (Warszawa)

Widzów: 2000 (ok. 800 kibiców Ruchu)

Dodał: Misior, dnia 08.10.2006, 17:38 :: komentarze []
 

Zmiany

• 10.11.06
Nowe Zdjęcie -
Kibicki

• 01.11.06
Nowa Sonda -
Sonda

• 31.10.06
Nowe zdjęcia -
Graffiti

• 21.10.06
Ruch - Stal -
Fotogaleria

Poprzedni mecz

Następny mecz

Tabela

Sonda

W którym meczu Ruch zapewni sobie utrzymanie ?
 
 
 
Wyniki

Artykuły

Fotoreportaże

 
 
 
Copyright © 2004-2007 RuchChorzow.com. Wszelkie Prawa Zastrzeżone. Sponsor serwisu - bet-at-home.com