» Nowości
Zapowiedź meczu Kmita Zabierzów – Ruch Chorzów (niedziela, godz. 15:00)
„Niebiescy” chociaż pewnie pokonali tydzień temu bydgoskiego Zawiszę, nadal patrzą na fotel lidera z jednopunktowego dystansu. Tym razem najlepsza – wg wielu fachowców – ekipa drugiej ligi wybiera się do Krakowa, gdzie zmierzy się z beniaminkiem, Kmitą Zabierzów.
Chorzowianie udowodnili, że potrafią grać pięknie. Z Zawiszą stworzyli wspaniałe widowisko, w którym lepszy okazał się Ruch. – Zagraliśmy naprawdę świetnie z ogromną wolą walki. Cała Polska to widziała! – mówił, mając na myśli telewizyjną transmisję, zadowolony Tomasz Sokołowski. Popularny „Sokół” był bohaterem potyczki – zaliczył bramkę oraz asystę przy golu Łudzińskiego.
Kmita to najmocniejszy beniaminek. W ostatnim występie bezbramkowo zremisował z Jagiellonią Białystok i wcale nie był gorszy od trzeciej ekipy drugiej ligi. – Nie mieli najlepszego startu, ale z meczu na mecz są silniejsi. Dlatego uważam, iż to spotkanie nie będzie wcale łatwiejsze od ostatniego z Zawiszą – komplementuje najbliższego rywala trener Ruchu, Marek Wleciałowski.
Dłużny nie pozostaje szkoleniowiec z Małopolski, Jerzy Kowalik: Ruch to świetna drużyna. W meczu z takim przeciwnikiem wyzwala się dodatkowa motywacja, więc powalczymy o remis.
W zespole „Niebieskich” nie zobaczymy pauzującego za kartki Michała Pulkowskiego oraz kontuzjowanych: Ireneusza Adamskiego oraz Adriana Sobczyńskiego. W ekipie Kmity uraz wyeliminował z gry Wojciecha Ankowskiego, ale do kadry wraca Marian Kocis.
Ponieważ stadion w Zabierzowie nie spełnia wymogów licencyjnych, mecz odbędzie się – jak wszystkie dotychczasowe Kmity jako gospodarza – na boisku Wawelu Kraków. Początek o godz. 15:00, sędzią głównym będzie Piotr Pielak z Warszawy.
Przypuszczalne składy:
Kmita: Sarnat - Gawęcki , Pokrywka, Kaliciak, Krauz - Bębenek, Zawadzki, Gajek, Stolarz - Cebula, Chlipała.
Ruch: Nowak - Makuch, Klaczka, Balul, Osiński - Grzyb, Bonk, Baran, Sokołowski - Łudziński, Mikulenas.




