» Nowości
Zapowiedź meczu Ruch Chorzów - Odra Opole (godz. 19.00)
Już jutro o godzinie 19.00 po raz pierwszy w tym sezonie, piłkarze chorzowskiego Ruchu zagrają na własnym stadionie. W trzeciej kolejce sezonu 2006/2007 „Niebiescy” zmierzą się z beniaminkiem 2 ligi Odrą Opole.
Piłkarze opolskiej Odry po wygranej w ostatniej kolejce 3:2 z Kmitą Zabierzów podchodzą do piątkowego spotkania w bojowych nastrojach. Zespół ten jest pewien, że może zdobyć punkty na stadionie przy ulicy Cichej 6. Tak samo sądzą kibice, którzy zapowiedzieli liczny przyjazd do Chorzowa. Podopieczni Miroslava Copjaka w ligowej tabeli na swym koncie mają trzy punkty i plasują się na 8 miejscu. Oprócz zwycięstwa nad Kmitą w 2 kolejce, opolanie przegrali swój pierwszy mecz w Bydgoszczy. Jak sami wiedzą, by spokojnie utrzymać się w 2 lidze muszą zdobywać też punkty na boiskach rywali. A w tym sezonie jest to ich głównym celem. By tego dokonać działacze podpisali kontrakt z doświadczonym Maxwellem Kalu i Michałem Szeremetem. Ponadto do drużyny przyszedł Jakub Kalinowski, czeski bramkarz Parol Pronaj i Nigeryjczyk Hugo, który w barwach Górnika Zabrze rozegrał 4 mecze w polskiej Ekstraklasie. Oprócz Kalu, Hugo i Szeremeta, chorzowscy piłkarze muszą uważać na dwójkę pomocników: Dariusza Filipczaka i Piotra Plewnię oraz na młodego obrońcę Adama Orłowicza. To głównie na tych piłkarzach opiera się gra zawodników z Opola, którzy wierzą, że po piątkowym meczu zwiększa swój punktowy dorobek.
Taki sam cel mają piłkarze z Chorzowa. Do tej pory zdobyli oni 4 punkty, o jeden więcej niż ich najbliższy rywal. Po remisie w Polkowicach „Niebiescy” wreszcie zdobyli komplet punktów, wygrywając w Warszawie z Polonią. Był to bardzo ciekawy mecz, gdyż chorzowianie dwukrotnie obejmowali prowadzenie, by tuż po przerwie przegrywać jedną bramką. Jednak dzięki dużej ambicji nie tylko doprowadzili do remisu lecz potrafili nawet przechytrzyć rywala i wyjść na prowadzenie, które utrzymali do końca meczu. Właśnie w tym spotkaniu dwie bramki strzelił Przemysław Łudziński, który zapowiedział, że z powodzeniem zastąpi w ataku byłego kapitana drużyny Mariusza Śrutwę, który zadebiutował w barwach Marexu Chorzów w sparingu z Inpulsem Siemianowice. Najprawdopodobniej to właśnie w tym klubie, który na co dzień występuje w 2 lidze futsalu, „Mario” będzie grał w najbliższym sezonie. Miejmy więc nadzieję, że zarówno Łudziński jak i pozostali piłkarze zagrają z takim poświęceniem jak w Warszawie i zdobędą pierwszy, w tym sezonie komplet punktów na własnym boisku.
Działacze i piłkarze Ruchu Chorzów w wyniku tragicznego wypadku młodych piłkarzy Grzegorza Ciesiółki, Adriana Wieczorka, Adama Niewiarowskiego i śmierci Michała Bąka, zrezygnowali z przedmeczowej prezentacji i nie będą uczestniczyć w żadnych imprezach rozrywkowych. Natomiast kibice zapowiadają, że minutą ciszy uczczą śmierć Michała a w czasie meczu gorącym dopingiem wspomogą piłkarzy.




