» Nowości
Śrutwa już nie zagra w Ruchu?
Po krótkiej wakacyjnej przerwie treningi wznowili piłkarze Ruchu. W pierwszych zajęciach chorzowian nie wziął udziału Mariusz Śrutwa. Trener Marek Wleciałowski podtrzymuje zdanie, że czas doświadczonego napastnika dobiegł końca.
Szkoleniowiec potwierdził, że obawia się, czy 35-letni Śrutwa podoła trudom sezonu. - To jedna z przyczyn. Taką decyzję trudno jednak podjąć od ręki. To wyjątkowy piłkarz dla Ruchu - mówił Wleciałowski. Trener stwierdził, że nie przesądzą o przyszłości Śrutwy w klubie. - Równie ważne jest zdanie działaczy - podkreślał.
Udziałowcy Ruchu spotkali się wczoraj w porze treningu. Przed zajęciami w szatni pojawił się Mariusz Klimek, główny sponsor "niebieskich". Pytany o przyszłość Śrutwy tylko rozłożył ręce. - To zależy od decyzji trenera. Podpisuję się pod każdą obiema rękami - podkreślał. Z naszych informacji wynika, że wczoraj wieczorem Wleciałowski i Klimek mieli się spotkać i porozmawiać jeszcze raz.
Co na to Śrutwa? - Lada dzień wszystko się wyjaśni. Albo zagram w Ruchu, albo mówię... żegnaj. Na razie za wcześnie na komentarze - mówił piłkarz.
Wczorajsze zajęcia odbyły się na Stadionie Śląskim. - Musimy szukać zastępczych boisk, bo nasze jest remontowane - tłumaczył Wleciałowski.
Z Ruchem trenowało kilku nowych graczy: Piotr Bazler, Grzegorz Misiura, Grzegorz Domżalski (wszyscy Drwęca Nowe Miasto Lubawskie), Adam Gmitrzuk (KSZO), Andrzej Szyszko (Wigry Suwałki), Dominik Stolarczyk (Koszarawa Żwywiec), Waldemar Sotnicki (Hutnik Kraków), Józef Misztal (Stadion Chorzów), Adam Sobiech (Grunwald Ruda Śląska) oraz czterech juniorów.
- Kadra ma liczyć 22, 23 zawodników. Myślę, że do drużyny powinno dołączyć czterech, pięciu nowych graczy - podkreślał trener. Z Chorzowem żegnali się natomiast wczoraj Dawid Basta i Michał Smarzyński. - Szkoda, że tak mało grałem. W nowym klubie chciałbym podpisać dłuższy kontakt, półroczne wypożyczenie już mnie nie interesuje - wzdychał Basta. Klub nie przedłuży też kontraktu z Marcinem Kośmickim. Grzegorz Rajman, leczący kontuzję mięśnia, któremu też kończy się umowa, nadal może liczyć na pomoc klubu. - Czeka mnie operacja. Znaleźliśmy specjalistę, który się jej podejmie aż w Stuttgarcie - mówił piłkarz.
W najbliższych dniach zapadną decyzje, czy klub wypożyczy Tomasza Foszmańczyka, Rafała Wawrzyńczoka, Mateusza Markiewicza i Łukasza Janoszkę.
Wczoraj nie trenowali też Sebastian Nowak (obóz studencki) i Grażvydas Mikulenas (sprawy rodzinne). Zanosi się również na zmiany na stanowisku kierownika i masażysty zespołu. Mówi się, że w Chorzowie pojawi się desant z Górnika Zabrze (Jarosław Barteczko i Bartłomiej Lebieda). "Niebiescy" wyjadą latem na jedno zgrupowanie - od 6 do 16 lipca będą trenować w ośrodku Kleopatra w Wiśle, już w sobotę zagrają sparing z Kmitą Zabierzów (miejsce nieznane).
Gazeta Wyborcza




