» Nowości
Pomeczowe wypowiedzi zawodników Podbeskidzie - Ruch 1:1
Marcin Makuch (obrońca Ruchu): - Po cichu liczyliśmy w tym meczu na zwycięstwo, ponieważ mieliśmy dobrą passę ośmiu meczy bez porażki. Strzeliliśmy pierwsi bramkę, prowadziliśmy grę, ale w drugiej połowie się coś zacięło i Podbeskidzie osiągnęło bardzo dużą przewagę. Stracona bramka ze stałego fragmentu nie była potrzebna, ale z przebiegu gry Podbeskidzie zasłużyło na tą bramkę. Piłka jest na tyle przewrotna, że w 92. minucie mogliśmy przesądzić o wyniku spotkania, kiedy to Krzysiek Bizacki nie trafił czysto w piłkę, bo mogliśmy ten mecz wygrać. Remis jest sprawiedliwym wynikiem. Wynik ten spycha Podbeskidzie do barażów i powiem szczerze, że mnie to już za bardzo nie interesuje, bo jestem zawodnikiem Ruchu. Ja się cieszę z tego, że z Ruchem spokojnie się utrzymaliśmy, pokazaliśmy, że jesteśmy dobrą drużyną, że nie potrzebujemy do końca nerwówek. Ten remis spycha ich na miejsce barażowe, ale wydaje mi się, że Podbeskidzie jest dobrym zespołem i poradzi sobie w barażach. Dziękuje.
Grzegorz Pater (pomocnik Podbeskidzia): - Byliśmy dzisiaj zespołem lepszym i tutaj nie ma co ukrywać. Mimo to, że straciliśmy szybko bramkę jednak przeważaliśmy myślę w całym spotkaniu. Wiedzieliśmy, że Ruch będzie się chciał odegrać za te 3:2 jesienią u siebie, także myśleliśmy, że będzie to bardzo ciężki mecz i taki był. Inicjatywę mieliśmy dzisiaj my, powinniśmy odnieść tutaj zwycięstwo. Brakło szczęścia, bo z tych, co mieliśmy sytuacji mogła paść nie jedna bramka. Dziękuje.
Sportowe Fakty




