Ruch Chorzów - chorzowska piłka nożna

RuchChorzow.com - największy serwis piłkarski o Niebieskich

» Nowości

94 wierzycieli nęka chorzowski klub

94 wierzycieli nęka chorzowski klub. Trzech z nich jest szczególnie zawziętych. - Nie chcą rozmawiać o ugodach, spłacie długu w ratach... Chcą pieniądze już i teraz - wzdycha Krzysztof Ziętek, dyrektor klubu.
Sportowa Spółka Akcyjna zarządza Ruchem od ponad roku. W tym czasie działacze stanęli przed trudnym zadaniem spłaty zadłużenia, które powstało w latach, gdy klubem kierowało jeszcze stowarzyszenie. Nie były to małe kwoty. Nieoficjalnie mówiło się nawet o kilkunastu milionach złotych.

Ruch zaczął spłacać wierzycieli, jednak PZPN uznał, że robi to zbyt opieszale i jeszcze jesienią ukarał chorzowski klub odebraniem sześciu punktów. Później punkty wróciły na konto "niebieskich" (pod warunkiem dalszej spłaty zadłużenia), a Komisja Odwoławcza PZPN zawiesiła wykonanie kary do końca marca 2006 roku. - Przez ostatni rok przekazaliśmy na spłatę zobowiązań wobec wierzycieli, którzy się zgłosili, 512 tys. zł [około 10 proc. całej kwoty - przyp. red.]. Jedni powiedzą, że to dużo, inni, że mało. Robimy, co możemy. Proponujemy naszym wierzycielom klubowe akcje, spłatę długu w ratach. Wierzę, że nasze działania zadowolą PZPN. Wszystkim i tak nie dogodzimy - podkreślał Ziętek.

Działacze nie powiedzieli, kto z wierzycieli nęka klub najbardziej. Wcześniej jednak spłaty długu najgłośniej domagali się trener Piotr Mandrysz oraz Bartłomiej Jamróz i Marcin Malinowski, byli piłkarze "niebieskich".

Marek Nowak, który pełni obowiązki prezesa spółki, zapewnia, że klub ma zabezpieczone pieniądze na rundę wiosenną, a piłkarze otrzymują wynagrodzenie w terminie.

Tymczasem działacze i trener Marek Wleciałowski przedstawili wczoraj bilans zimy. Opowiadali o wzmocnieniach drużyny i pracy, jaką wykonali piłkarze. Zespół wzmocniło ośmiu zawodników. - Myślę, że przeprowadzone transfery wyjdą drużynie na plus - mówił Wleciałowski.

Do zdrowia szybko wracają kontuzjowani Sebastian Nowak, Wojciech Myszor i Łukasz Janoszka. Problem jest tylko z Grzegorzem Rajmanem, który leczy zerwany mięsień. - W Grodzisku Mazowieckim mają maszynę, która może mu pomóc. Staramy się, żeby Grzesiek pojechał tam na zabiegi - dodał Ziętek.

Ruch ma zainaugurować rundę wiosenną 10 marca (piątek), gdy na Cichą przyjedzie Widzew Łódź. Jeżeli jednak zima nie popuści, to spotkanie prawdopodobnie trzeba będzie przełożyć. Murawę pokrywa bowiem warstwa zmrożonego śniegu, pod którą kryje się grząska trawa. - Na boisko nie może wjechać ciężki sprzęt, bo skończy się to zupełną dewastacją płyty. Rok temu próbowaliśmy zwozić śnieg taczkami i też "poraniliśmy" boisko - tłumaczył Ziętek, który dziękował kibicom za pomoc przy odśnieżaniu trybun. Pięć pierwszych spotkań, w których Ruch będzie występował w roli gospodarza, chorzowski zespół rozegra w piątek. Działacze sprawdzili frekwencję w poprzednich rundach i okazało się, że mecze rozgrywane w piątek gromadzą na trybunach więcej widzów niż spotkania weekendowe.

Gazeta Wyborcza

Dodał: , dnia 02.03.2006, 14:03 :: komentarze []
 

Zmiany

• 10.11.06
Nowe Zdjęcie -
Kibicki

• 01.11.06
Nowa Sonda -
Sonda

• 31.10.06
Nowe zdjęcia -
Graffiti

• 21.10.06
Ruch - Stal -
Fotogaleria

Poprzedni mecz

Następny mecz

Tabela

Sonda

W którym meczu Ruch zapewni sobie utrzymanie ?
 
 
 
Wyniki

Artykuły

Fotoreportaże

 
 
 
Copyright © 2004-2007 RuchChorzow.com. Wszelkie Prawa Zastrzeżone. Sponsor serwisu - bet-at-home.com