» Nowości
Ruch kończy zgrupowanie w Wiśle
Do przebywających na zgrupowaniu w Wiśle piłkarzy Ruchu dotarła wczoraj wiadomość o odwołaniu zaplanowanego na sobotę pierwszego tegorocznego spotkania sparingowego z Cracovią. — Wielka szkoda, bo zależało nam bardzo na grze z silnym rywalem — powiedział wyraźnie zmartwiony trener Marek Wleciałowski.
Krakowianie poinformowali chorzowian, że w związku z opadami śniegu nie są w stanie przygotować na sobotę odpowiedniego boiska. — Szkoda, że nie poinformowali nas o tym wcześniej, bo wówczas może coś dałoby się załatwić na Śląsku, a tak boisko ze sztuczną nawierzchnią w Chorzowie przy Lompy jest nieodśnieżone, a na zielonej murawie przy Stadionie Śląskim zakontraktowano na sobotę już kilka sparingów i najwcześniej moglibyśmy tam zagrać o godz. 18.30 — stwierdził dyrektor Ruchu Mirosław Mosór.
W tej sytuacji chorzowianie w sobotę zamierzają rozegrać wewnętrzny sparing. Drużyna po śniadaniu kończy zgrupowanie w ośrodku „Kleopatra” i wyjeżdża z Wisły. — Na razie szukamy miejsca na przeprowadzenie wewnętrznej gierki. Zawodnicy czują już w kościach trudy obozu. Na drobne przeciążeniowe urazy narzekali wczoraj Tomasz Foszmańczyk i Tomasz Starowicz, którzy ćwiczyli w piątek indywidualnie. Wierzę jednak, że ci zawodnicy szybko zregenerują siły i wrócą do zdrowia — dodał trener Wleciałowski.
Dziennik Zachodni




