» Nowości
Ruch Chorzów trenuje na sztucznej trawie
Chociaż za oknem śnieg i mróz, piłkarze Ruchu trenują na zielonej trawie. Dzięki zaangażowaniu pracowników chorzowskiego MORiS-u udało się odśnieżyć część boiska ze sztuczną nawierzchnią przy ulicy Lompy. - Dzięki temu możemy trenować z piłkami. To jednak zupełnie coś innego niż zajęcia na hali - mówi Marek Wleciałowski. Trener "niebieskich" chciałby, żeby wiosną kadra drużyny liczyła 24 zawodników. - To niezbędna liczba, żeby spokojnie dograć rundę. Wiosną gra się trudniej, na pewno trafią się jakieś kontuzje - dodaje. Z Ruchem trenuje obecnie kilku testowanych zawodników. Decyzja o tym, kto z nich zostanie w Chorzowie na dłużej, powinna zapaść po poniedziałkowych badaniach wydolnościowych. - W piątek jedziemy na obóz do Wisły. Chciałbym wtedy mieć już wyselekcjonowaną grupę piłkarzy, na których mogę liczyć wiosną. To jednak nie oznacza, że kolejnym zawodnikom zamykam drogę do drużyny. Dla dobrego, utalentowanego piłkarza zawsze znajdzie się miejsce. Trzeba być elastycznym - dodaje szkoleniowiec.
Gazeta Wyborcza




