» Nowości
Analiza gry rywala - Piast Gliwice
Pełni werwy i chciwi kolejnych zwycięstw piłkarze Ruchu Chorzów tej kolejki wybiorą się do Gliwic, by o ligowe punkty walczyć z tamtejszym Piastem Gliwice. Drużyna ta przed sezonem była pisana do spadku z zaplecza Ekstraklasy, a jednak zaskakująco dobrze sobie radzi. Należy dodać, iż „Piastunki” w spotkaniach u siebie są naprawdę ciężkim przeciwnikiem. Myślę, że trenerowi „Niebieskich” nie umknęła zeszło sezonowa porażka w Gliwicach...
ZESPÓŁ
Gliwicki Piast powstał w 18 czerwca 1945 roku i jak łatwo policzyć kilka miesięcy wstecz świętował okrągłą 60 rocznicę istnienia. Ciekawostką w dość bogatej historii tego klubu jest fakt, że na początku lat 90-tych klub zniknął z mapy drużyn Polski. Dzięki sumiennym i wytrwałym postępom wielu znanych „Piastunkom” osobistości klub odrodził się ponownie. Warto dodać, iż na ligę okręgową przychodziło około dwóch tysięcy kibiców sympatyzujących GKS.
Innym przykładem może być to, że w czasach największej prosperity w klubie działo 16 sekcji, w których trenowało 3 tysiące ludzi. Dziś jest nieco skromniej, ale to inne czasy, inne realia...
Do największych sukcesów klubu należy czterokrotne wicemistrzostwo II ligi (1962, 1975/76, 1976/77, 1980/81), jak i dwukrotne dojście do finału Pucharu Polski (1977/78, 1982/83)
Szkoleniowcem drużyny jest Jacek Zieliński, a funkcja prezesa spoczywa na barkach Jacka Krzyżanowskiego.
DRUŻYNA
Aktualnie – podobnie jak w Chorzowie (wyłańczając mecz z Jagiellonią) – wyniki ostatnich kolejek niezbyt zachwycały. W minionym pojedynku podopieczni trenera Zielińskiego po dramatycznej walce stracili punkty na rzecz Radomiaka Radom, a co gorsza gola stracili w 90 minucie po rzucie karnym! Przypomnijmy, że „Niebiescy” również tuż przed ostatnim gwizdkiem arbitra dali sobie strzelić bramkę w Radomiu na wagę zwycięstwa gospodarzy...
Przed sezonem wydawało się, że Piast nie pozbiera się po odjęciu dziesięciu punktów i zapał do zwycięstw jaki napawał podczas gier kontrolnych zgaśnie. Nic bardziej mylnego. „Piastunki” z wysoką gardą gonią rywali z górnej półki, a minusowe „oczka” nie przysporzyły im większych kłopotów, które odzwierciedlałyby się na boisku.
Podczas przerwy Piast solidnie się wzmocnił, a szczególną wagę transferów przywiązano do ofensywy i drugiej linii.
Wewnątrz klubu motywacji nie brakuje, czego dowodem są bojowe nastroje i chęć walki spowodowany głodem zwycięstw w ostatnim czasie.
TRANSFERY
Kadrę trenera Jacka Zielińskiego wzmocnili: Adam Banaś, Michał Buczko, Mirosław Budka, Mateusz Bukowiec, Marcin Feć, Bartłomiej Grzemski, Dariusz Solnica, Mirosław Widuch.
Ubyli: Janusz Bodzioch, Jacek Gorczyca, Marcin Grymel, Rafał Kołsut, Przemysław Pałkus, Keith Segovia, Robert Sierka, Mieczysław Sikora, Piotr Wysogląd.
TAKTYKA
Kozik
Michniewicz, Gamla, Karwan, Zadylak
Kaszowski, Budka, Widuch, Kędziora
Solnica, Kukulski
PODSUMOWANIE
Po zwycięstwie nad Jagiellonią Białystok chorzowianie nabrali pewności siebie, jednakowo przerwali passę pięciu spotkań bez zwycięstwa. Jednakże Piast koniecznie ten mecz chce wygrać, by udowodnić sobie jak i kibicom, że dwa poprzednie nieudane mecze były naturalnym wypadkiem przy pracy. Ten mecz będzie bardzo ciekawym pojedynkiem. Ogromny prestiż Derbów Śląska dodatkowo wpłynie na atmosferę konfrontacji. Piast z pewnością wykorzysta atut własnego boiska, z powodu czego łatwiej będzie mu się mogło grać. Na trybunach nie zabraknie kibiców z Chorzowa, niestety ich liczba ograniczy się do 150 osób... Jaki padnie rezultat tego elektryzującego sympatyków futbolu boju? – Zweryfikuje boisko.




