» Nowości
Finishparkiet Nowe Miasto Lubawskie - Ruch Chorzów 0:0 (0:0)
W trzech ostatnich występach piłkarze Ruchu Chorzów zdobyli zaledwie dwa punkty. W poniedziałek zremisowali bezbramkowo mecz w Nowym Mieście Lubawskim
- Powinniśmy wygrać. Zabrakło nam skuteczności. Nie mogę pojąć, jak na poziomie drugiej ligi zawodnik może mieć kłopoty z przyjęciem piłki - denerwował się podczas pomeczowej konferencji prasowej trener "niebieskich" Dariusz Fornalak.
W pierwszej połowie to jednak gospodarze stworzyli więcej sytuacji strzeleckich. Najlepszą zmarnował napastnik Marek Gołębiewski, który, stojąc trzy metry od pustej bramki, nie zdobył gola. Nasz zespół osiągnął przewagę w drugiej połowie. Dobre sytuacje zmarnowali wtedy jednak Krzysztof Bizacki i Mariusz Śrutwa, niewiele też brakowało, by z rzutu wolnego gola zdobył Marcin Klaczka.
Przewaga chorzowian wynikała także z tego, że Finishaparkiet kończył mecz w osłabieniu. W 73. min Sławomir Święcki opuścił boisko za drugą żółtą kartkę, a przez siedem ostatnich minut kontuzjowany Grzegorz Bała tylko statystował na boisku. Zamykający drugoligową tabelę Finishparkiet nie dał sobie jednak strzelić gola.
Gazeta Wyborcza
Finishparkiet Nowe Miasto Lubawskie - Ruch Chorzów 0:0 (0:0)
Finishparkiet: Zając - Wróbel, Święcki, Unierzyski, Wódkiewicz - Domżalski, Ankowski, Bazler (66` Rybkiewicz), Wojtaś (80` Kowalski) - Gołębiewski (50` Bała), Ihenacho.
Ruch: Nowak - Myszor, Bartnik, Balul - Klaczka, Bonk, (61` Ćwielong), Petasz, Foszmańczyk Ż (72` Smarzyński) - Bizacki, Śrutwa.
Żółte kartki: Bała, Bazler, Święcki, Wódkiewicz (Finishparkiet) - Foszmańczyk, Myszor (Ruch)
Czerwona kartka: 73` Święcki (Finishparkiet)
Widzów: 1200
Sędzia: Piotr Aleksandrowicz (Radom)




