» Nowości
Coraz lepsze nastroje w Ruchu Chorzów
W przypadku kolejnych zwycięstw piłkarze mogą liczyć nie tylko na regulaminowe premie, ale także na... bony towarowe, które będą mogli realizować w wybranych sklepach. Ich wartość ma sięgać nawet 3 tys. zł.
- To ma być dodatkowa forma mobilizacji - uśmiecha się Henryk Śliwiński, prezes zarządu SSA Ruch.
Kolejna dobra wiadomość jest taka, że Piotr Ćwielong, napastnik Ruchu, nie ma zerwanego ścięgna Achillesa. Zaraz po piątkowym meczu ze Świtem Nowy Dwór Mazowiecki piłkarz pojechał do szpitala, skarżył się na ból w łydce.
- Zaraz po spotkaniu górę wzięły emocje, wyglądało to poważnie. Po badaniu USG okazało się, że to tylko krwiak - uspokaja Mirosław Mosór, dyrektor klubu.
Przy ustalaniu składu na kolejne spotkanie powinien też być brany pod uwagę Dawid Bartos. Dopiero w piątek do zespołu ma dołączyć Aleksander Kuczma, który wyjechał na zgrupowanie reprezentacji Kazachstanu.
Działacze czekają na informację z PZPN-u, kiedy zbierze się Komisja Odwoławcza, która może oddać "niebieskim" sześć punktów, zabranych klubowi przez Wydział Dyscypliny w związku z ociąganiem się Ruchu w spłacie długów.
Kolejne trzy zwycięstwa spowodowały, że dobrze pracuje się też klubowym działaczom. - W takiej atmosferze dużo łatwiej o sponsorów - podkreśla Śliwiński. Zarząd realizuje uchwałę akcjonariuszy o podwyższeniu kapitału założycielskiego spółki. - Akcje nie będą skierowane do wszystkich, tylko do wybranych osób i podmiotów. Rozmowy trwają, a ich rezultaty są obiecujące - podkreśla prezes.
"Niebiescy" chcą też nawiązać bliższą współpracę z chorzowskimi szkołami. Działacze zaproszą na najbliższy mecz setkę dzieci ze Szkoły Podstawowej nr 17, tej samej, w której uczył się Krzysztof Warzycha.
Niewykluczone, że Ruch już jesienią będzie miał prezesa posła. Śliwiński kandyduje do Sejmu z listy PiS-u.
Dziennik Zachodni
Dodał: Mishtall, dnia 06.09.2005, 17:52 :: komentarze []



