» Nowości
Analiza gry rywala - Szczakowianka Jaworzno
Chorzowski Ruch w piątek meczem na Cichej ze Szczakowianką Jaworzno rozpocznie IV kolejkę II Ligi. Gdyby nie dramatyczna sytuacja, która dotknęła GKS Katowice mielibyśmy Wielkie Derby Górnego Śląska, które miały być wielką fetą kibiców jak i bardzo zaciętym widowiskiem na murawie. Jednak wydarzyło się inaczej, katowiczanie nie otrzymali II-ligowej licencji i ostatecznie wylądowali w I grupie śląskiej IV Ligi. Jej miejsce w szeregach drugoligowców zajęła drużyna Szczakowianki Jaworzno, która to przegrała baraż o utrzymanie się na zapleczu Ekstraklasy, lecz była najwyżej w tabeli z wszystkich broniących się przed degradacją drużyn.
ZESPÓŁ
Klub ze Szczakowej jest młodszy od „Niebieskich” zaledwie o 3 lata, bowiem dokładne powstanie datuje się na dzień 9. lipca 1923 roku.
Przez długie lata Szczakowa była znana tylko z węzła kolejowego. To właśnie w dzielnicy Jaworzna położonej nad rzeczką Kozi Bród krzyżują się linie Katowice - Kraków i Częstochowa - Kraków.
Początkowo klub nazywał się KS Szczakowianka, a następnie nazwy to: Hutniczy KS Szczakowa, ZKS Unia Szczakowa, Koło Sportowe Unia Szczakowa, KS Szczakowianka, MZKS Szczakowianka, KS Szczakowianka, KS Garbarnia Szczakowianka Jaworzno, KS Szczakowianka Jaworzno.
Ciakawą informacją jest fakt, iż od roku 2000 „Szczaxa” pięła się w górę i przebyła drogę od IV ligi do pierwszej! Rok po roku świętowano awans do wyższej klasy rozgrywkowej. Kibice z Jaworzna mieli więc wiele powodów do zadowolenia.
Swoje mecze w I i II Lidze Szczakowianka rozgrywała na Stadionie Miejskim Victoria przy ulicy krakowskiej i w tym sezonie będzie podobnie.
Za największy sukces drużyny uważa się 13 pozycję w I lidze w sezonie 2002/2003.
Nikomu nie jest obca sprawa tzw. „afery barażowej” w której to na korzyść Świtu Nowy Dwór Mazowiecki jaworznianie opuścili grono pierwszoligowców i zakończyli w ten sposób swe wojaże w tej lidze, a do rozgrywek o Mistrzostwo II Ligi przystąpili z 10 punktami ujemnymi! Do dziś dnia sympatycy biało – czerwonych grożą piłkarskiej centrali sądem, ale sprawa ucichła gdy miejsce katowiczan zajęła właśnie Szczakowa.
Obecnie w tabeli wszechczasów biało – czerwoni (bo w takich barwach występują jaworznianie) zajmują 63 lokatę. Ruch Chorzów plasuje się na 3 tuż za stołeczną Legią i krakowską Wisłą.
Obecnie nie jest wiadomo kto pełni funkcję prezesa Szczakowianki i czy takowy w ogóle jest zrzeszony...
Trenerem jest Tomasz Arteniuk.
DRUŻYNA
Do momentu degradacji „Gieksy” do niższej klasy rozgrywkowej w Szczakowej szykowano się do występów w III Lidze. Drużyna przegrała w dramatycznym stylu barażowe spotkanie z Polonią Bytom, a losy obu jedenastek wyjaśniły się dopiero w końcówce rewanżowego spotkania.
W minionej kolejce Szczakowianka podzieliła się punktami z Łódzkim KS. Padł rezultat 2:2 (1:1).
Również w rundzie wiosennej na Cichej padł remis 1:1 lecz wiele do życzenia pozostawiła postawa arbitra. Kibice „Niebieskich” byli zawiedzeni remisem, ponieważ liczono na 3 punkty po tym jak boleśnie w Jaworznie jesienią chorzowianie przegrali aż 0:6!
Warto dodać, że przez klub z Jaworzna przewinęli się tacy piłkarze jak: Andrzej Bledzewski, Maciej Bykowski, Marek Kubisz, Abel Salami, Michał Wróbel, Piotr Gierczak, Madrin Piegzik, Adam Kompała, Jacek Wiśniewski, Grzegorz Król, czy też Tomasz Fornalik. Tak więc potencjał zawodniczy był na miarę Ekstraklasy. Czy jest obecnie? Na pewno nie.
TRANSFERY
Kadrę szkoleniowca Tomasza Arteniuka zasilili: Czerwiec, Morawski, Chrupałła, Ficulak, Ławecki, Antczak, Drewniak, Machaj, Zdun, Sikora, Krauze, Budka, Waga, Dziółka, Giesa.
Ponad to nie wyjaśniona jest przyszłość nowego 22-letniego golkipera „Szczaxy”, Michała Kuli byłego zawodnika łódzkiego Widzewa, który trenuje z zespołem z Jaworzna. Sytuacja ma się wyjaśnić do końca tego tygodnia.
Jaworzno opuścili tacy zawodnicy jak: Fornalik, Solnica, Seweryn, Chylaszek, Palczewski, Górak, Radziwon, Węgier, Copik, Naskręt, Wasiu Sunday Akanni, Anih Benson.
STATYSTYKA
Jaworznianie rozegrali dotychczas jeden mecz w nowym sezonie.
Plasują się na 13 pozycji w tabeli z dorobkiem 1 punktu, bilans bramkowy 2-2.
TAKTYKA
„Jedenastka” szkoleniowca Arteniuka występuje w ustawieniu 4-5-1.
Budka
Zdun, Adamus, Antczak, Waga
Ławecki, Ficulak, Krauze, Chudy, Piegzik
Sikora.
PODSUMOWANIE
Ruch Chorzów gra co raz lepiej. W przegranej konfrontacji w Sosnowcu chorzowianie mogli pokusić się o lepszy rezultat, lecz bramka do szatni zdobyta przez Pitrego zadecydowała o stracie punktów. W piątkowym spotkaniu zabraknie fanów gości, z powodu trwających do tej pory prac remontowych na Cichej. Wszystko wskazuje na to, że Ruch będzie dyktatorem warunków w tym boju i od samego początku narzuci własny styl gry. Trener Fornalak obiecująco podchodzi do tego meczu, co argumentuje dobrą grą zespołu. Jedynym mankamentem w ekipie „Niebieskich” może być brak skuteczności. Miejmy nadzieję, że Ruch Chorzów pewnie pokona zastępcę GKS Katowice, a frekwencja na trybunach będzie zaskakująco dobra.




