» Nowości
Będą nowi akcjonariusze SSA Ruch Chorzów?
Na Cichej coraz głośniej mówi się o nowych akcjonariuszach spółki, którzy mają też zająć miejsca w zarządzie klubu. - Chcemy się rozwijać, bo stagnacja tak naprawdę oznacza cofanie się - podkreśla Henryk Śliwiński, prezes SSA.
Ruch jest gotowy do walki o drugoligowe punkty. W siedzibie klubu odbyła się dziś przedsezonowa konferencja prasowa.
W przerwie letniej do składu "niebieskich" dołączyło jedenastu zawodników. Jak na razie ostatnim z nowych nabytków nich jest Jarosław Paśnik, 22-letni bramkarz (ostatnio Polonia Warszawa). Zawodnik podpisał z Ruchem dwuletni kontrakt. - Chociaż to moje pierwsze dni w Chorzowie, to atmosfera w klubie bardzo mi odpowiada - mówi. Paśnik zaczął treningi w wieku siedmiu lat, jego pierwszym klubem był MZKS Kozienice.
Chorzowscy kibice porównują Paśnika do Jakuba Wierzchowskiego, byłego zawodnika Ruchu, który dziś stoi między słupkami Wisły Płock. - Podobne mamy tylko warunki fizyczne. Moim idolem jest Gianluigi Buffon. W ogóle podoba mi się styl włoskich bramkarzy. Są sprawni, skoczni - podkreśla zawodnik. Nadal nie wiadomo, czy do kadry Ruchu dołączy Przemysław Łudziński z Amiki Wronki.
Na stadionie Ruchu trwają też prace remontowe. Na pierwszy mecz z ŁKS-em dla kibiców będzie niedostępna trybuna kryta. Do czasu zakończenia prac na posiadaczy karnetów będą czekać zastępcze miejsce miejsca w sektorze I. - A także niespodzianka-zadośćuczynienie w sekretariacie klubu - uśmiecha się Krzysztof Ziętek, dyrektor Ruchu.
Zmieniła się kadra Ruchu, na zmiany w zarządzie trzeba jeszcze poczekać. Na razie - na prośbę Mariusza Klimka, głównego udziałowca spółki - członkiem zarządu pozostaje Marek Nowak (wcześniej złożył rezygnację). Na Cichej coraz głośniej mówi się jednak o nowych akcjonariuszach SSA, którzy mają zająć miejsca także w zarządzie.
Ruch zainauguruje rozgrywki niedzielnym meczem z Widzewem w Łodzi. "Niebiescy" będą się przygotowywać do tego spotkania na minizgrupowaniu. - Jedziemy za Łódź, do lasu. Na pewno będzie chłodniej niż w Chorzowie. Zresztą nie ma co się bać słońca, bo na niedzielę zapowiadają deszcz - mówi Dariusz Fornalak, trener "niebieskich". W pierwszym meczu, oprócz kilku kontuzjowanych zawodników, nie zagra też Piotr Petasz, który pauzuje z powodu żółtych kartek.
Szybko wraca do zdrowia Dawid Bartos, który po naderwaniu mięśnia uda już wznowił treningi.
Gazeta Wyborcza
Dodał: , dnia 29.07.2005, 23:10 :: komentarze []



