» Nowości
Deszczowa drużyna
Dzisiaj piłkarze Ruchu po raz ostatni będą trenować w Wiśle. Po obiedzie chorzowianie pożegnają gościnny ośrodek „Kleopatra” i wrócą do domów kończąc 10-dniowe zgrupowanie w Beskidach.
– Z obozu jestem bardzo zadowolony. Taki wyjazd bardzo pomaga w tworzeniu w drużynie kolektywu, zwłaszcza że mamy w składzie wielu nowych zawodników – powiedział trener „niebieskich” Dariusz Fornalak.
Chorzowianie dorobili się w Wiśle miana deszczowej drużyny. Trener Podbeskidzia Jan Żurek przebywający z bielskim zespołem w tym samym kurorcie żartował nawet, że kiedy tylko „niebiescy” pojawią się na boisku Startu natychmiast zaczyna padać deszcz. – Rzeczywiście, zwłaszcza na początku obozu ciągłe opady trochę przeszkadzały nam w treningach, ale dzięki temu, że mieliśmy na miejscu również dostęp do hali sportowej udało się nam jakoś wygrać z aurą i ani jeden dzień zgrupowania nie został zmarnowany – dodał trener Fornalak.
Razem z resztą drużyny zaczęli już ćwiczyć przechodzący rehabilitację po operacjach Mariusz Śrutwa i Grzegorz Rajman. Miłym przerywnikiem w trakcie zgrupowania była wizyta trenera Antoniego Piechniczka. Dwukrotny selekcjoner reprezentacji Polski podzielił się z zawodnikami swojego byłego klubu bogatymi doświadczeniami z pracy szkoleniowej, ilustrując swój wykład fragmentami spotkań Ligi Mistrzów. Z Wisły wcześniej wyjechał jedynie Piotr Plewnia, któremu w sparingu z Jastrzębiem odnowiła się kontuzja kolana.
Chorzowianom nie udało się namówić na grę kontrolną Podbeskidzie, ale za to w sobotę Ruch na swoim stadionie rozegra sparingowy mecz z Rozwojem Katowice. W trakcie tego spotkania testowany będzie 22-letni bramkarz Sebastian Krawiec grający ostatnio w trzecioligowym Hetmanie Zamość.
Dziennik Zachodni
Dodał: Red, dnia 15.07.2005, 10:36 :: komentarze []



