Ruch Chorzów - chorzowska piłka nożna

RuchChorzow.com - największy serwis piłkarski o Niebieskich

» Nowości

Walczymy… o utrzymanie!!!

W rundzie jesiennej sezony 2004/05 w drugoligowej drużynie Ruchu Chorzów nie było kolorowo. Zawodnicy, trenerzy i pracownicy nie otrzymywali wynagrodzeń za swoją pracę, w końcówce sezonu było wręcz koszmarnie. Wyłączono ogrzewanie oraz ciepłą wodę w budynku klubowym.

Wyniki jednak były różne…wygrane były przeplatane remisami i porażkami. Lecz w ostatnich kilku kolejkach piłkarze mimo wszystko postanowili zagrać dla kibiców. I w meczach z wyżej wówczas notowanymi w tabeli zespołami Kujawiaka i Korony wygrywali po bardzo dobrych spotkaniach kolejno 2-1 oraz 4-1. Po tych meczach Ruch na sześć miesięcy zszedł do „szatni” w dobrych nastrojach.

W przerwie zimowej doszło do już dawno zapowiadanej zmiany właściciela, drużynę przejęła spółka, dokonano zakupów kilku jakby się mogło wówczas wydawać wartościowych zawodników. Piłkarze nawet wyjechali od dawien dawna na zgrupowanie, a nawet dwa. Jedno krajowe w Wiśle oraz jedno zagraniczne w Turcji.

Naprawdę zmieniło się bardzo, bardzo wiele, ale czy zmieniło się na lepsze? To pytanie zadawał sobie każdy kibic „niebieskich”. Po zapowiedziach Mariusza Klimka głównego udziałowca spółki, że drużyna powinna włączyć się do walki o awans. I tak się wydawało do 26 marca br. kiedy to na pierwsze spotkanie wybiegli piłkarze Ruchu i Szczakowianki Jaworzno. Mecz zakończył się remisem 1-1 i…. już wtedy zaczęto spekulować czy to, że w pierwszym meczu padła taki, a nie inny wynik, po takiej , a nie innej grze? Środowisko chorzowskiej piłki mówiło, że to był pierwszy mecz i dalsze mecze pokażą jak prezentuje się nowa drużyna.
Ledwie kilka dni później odbył się kolejny mecz na stadionie przy Cichej tym razem Ruch zagrał z najniżej notowaną drużyna II ligi Radomiakiem Radom. Po tym meczu było pewne, że coś się dzieje niedobrego. Bo po remisie w pierwszym meczu i po porażce, z Radomiakiem 2-0, klub, którego celem jest przecież awans nie może tak słabo grać. Następnym sprawdzianem był mecz w Białymstoku z tamtejszą Jagiellonią. Mecz zakończył się również wynikiem remisowym. W po meczowych wypowiedziach trenerów, którzy mówili, że nareszcie Ruch zagrał na miarę ich oczekiwań. Można było lekko odetchnąć, bo jeżeli trener mówi, że jest lepiej to chyba ma rację. Do Chorzowa na mecz przyjaźni przyjeżdża Widzew Łódź…. I leje nas 3-1. Po nudnej pierwszej połowie, w drugiej wykartkowany prze sędziego Bartosika Ruch nie wygrywa po raz kolejny. I jest już niemal pewne, że walkę o Ekstraklasę trzeba odłożyć w dal i pomyśleć raczej o utrzymaniu. Przekonuje nas o tym mecz na Nowym Dworze Mazowieckim przegranym przez naszych zawodników, po raz kolejny po bardzo słabej grze 0-1.

Brak zaangażowania w mecze, brak ambicji czy może, a może nade wszystko nadmiar pieniędzy dla zawodników jest głównym powodem usprawiedliwiającym słabe wyniki naszych piłkarzy w pierwszych pięciu meczach naszej drużyny w rundzie rewanżowej. Bo kiedy po treningach szanowni „piłkarze” musieli iść na hale MORiS-u, żeby się wykapać i nie otrzymywano wypłat to jakoś wyniki były i to nawet nienajgorsze.

Kiedyś nie było kasy, byli kibice i była gra(dla kibiców), teraz jednak jest kasa, dalej są kibice, jest doping, ale niema gry. I wydaje mi się, że jak dalej tak będzie wyglądała gra naszych szanownych ”piłkarzy” to i kibiców może zabraknąć… bo czemu mają płacić za bilety na mecz, a oglądać kiepskie widowisko?

W sobotę czeka nas kolejny mecz, tym razem z Podbeskidziem i jeżeli wynik znów będzie taki jak w pięciu poprzednich spotkaniach to wydaje mi się, że wypowiedzi po meczowe pana Śrutwy o tym, że po raz kolejny „…skrzywdził nas sędzia…” nie uspokoją kibiców, którzy jestem pewny, iż nie będą się pojawiać na stadionie.

Wydaje mi się również, że trenerem dłużej nie będzie mógł zostać pan Wyrobek, który tylko wiele mówi, że poukłada plan taktyczny, a mało to co powie zmienia w czyny. Panie Jurku jest pan naprawdę zasłużony dla naszego klubu ale już chyba nadszedł czas, aby powiedzieć sobie i zarządowi…DZIĘKUJĘ!!!
Tak jak kibice zasługują na I ligę tak nasi piłkarze zasługują na miejsce najwyżej w grupie śląskiej III ligi.

Ludzie SZANUJMY SIĘ NAWZAJEM!!!

Dodał: , dnia 22.04.2005, 14:13 :: komentarze []
 

Zmiany

• 10.11.06
Nowe Zdjęcie -
Kibicki

• 01.11.06
Nowa Sonda -
Sonda

• 31.10.06
Nowe zdjęcia -
Graffiti

• 21.10.06
Ruch - Stal -
Fotogaleria

Poprzedni mecz

Następny mecz

Tabela

Sonda

W którym meczu Ruch zapewni sobie utrzymanie ?
 
 
 
Wyniki

Artykuły

Fotoreportaże

 
 
 
Copyright © 2004-2007 RuchChorzow.com. Wszelkie Prawa Zastrzeżone. Sponsor serwisu - bet-at-home.com